Wow Wine Fest

Wow Wine Fest
W ostatni weekend, w warszawskiej Elektrowni Powiśle, odbyła się jedna z większych winiarskich imprez sezonu – Wow Wine Fest. Dwudniowa impreza ściągnęła do centrum miasta ponad dwa i pół tysiąca miłośników wina.

W tym roku odbyła się już trzecia edycja festiwalu. Po Bankowym Festiwalu Wina w 2019, Warszawskim Festiwalu Wina w 2020, trzecia edycja przypadła na kultowe miejsce na warszawskiej mapie, Elektrownię Powiśle. Tu, w otoczeniu loftowej architektury przełamanej szkłem, sklepów i punktów gastro, odbył się Wow Wine Fest.

Dwa dni degustacji stworzyły dla przybyłych gości chillout z winem, klubową muzyką, wspaniałym jedzeniem, warsztatową edukacją oraz kiermaszem. A to wszystko dopełnione zostało wieczornym, letnim kinem.

Pierwszy dzień festiwalu Wow Wine Fest obfitował w komentowane warsztaty i degustację win od grupy włoskich producentów. Odbył się także promocyjny kiermasz win z całego świata oraz wieczorne kino.

Podczas komentowanych degustacji zaprezentowane zostały wina z założonej w 1857 roku, zlokalizowanej w Emilii Romani, rodzinnej winiarni Romagnoli. Alex Casianov przeprowadził natomiast degustację win mołdawskich. Zaproszeni goście mieli okazję spróbować między innymi etykiet z największej, mołdawskiej winiarni Cricova, sięgającej czasów Cara Rosji Mikołaja, Chateau Purcari oraz dość młodej, lecz prężnie działającej winiarni Chateau Vartely.

W godzinach południowych, w podziemiach strefy handlowej Elektrowni Powiśle, miała miejsce prezentacja win grupy producentów z Włoch. Zaprezentowali oni przekrój regionów, od chłodnego Veneto, aż po gorącą Sycylię. Selekcji prezentowanych win dokonał nieoceniony krytyk, edukator, degustator oraz autor wielu książek o winie, przewodnika Doctor Wine, Daniele Cernilli. Wśród przybyłych producentów znaleźli się między innymi: Romagnoli (Emilia Romagna), Casale del Giglio (Lazio), Barone Pizzini (Lombardia), Ca’ Viola (Piemonte), Lasorte Cuadra (Puglia), Donnafugata (Sicilia), Quercuabella (Toscana), Serafini e Vidotto (Veneto), Castellare do Castellina (Toscana), Tenute Silvio Nardi (Toscana), Marcella Giuliani (Lazio), Giodo (Toscana & Sicilia) oraz Carpineta Fontalpino (Toscana).

Sobotnie popołudnie należało do kiermaszu zlokalizowanego w samym centrum kompleksu. Do późnych godzin wieczornych ponad 10 stoisk, za pośrednictwem importerów, prezentowało wina z całego świata. W festiwalowych cenach dostępne były „na kieliszki” lub butelki.

Niedzielne, festiwalowe klimaty odbyły się w bardziej chillout’owej atmosferze.

Dopisująca przez weekend pogoda sprowadziła do Elektrowni Powiśle kolejnych gości, którzy mieli okazję uczestniczyć w drugiej edycji komentowanej degustacji win mołdawskich. Mogli także wziąć udział w degustacji okowity z Gorzelni Podole Wielkie. Poprowadził ją Michał Paszota – Absolwent Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także biotechnolog roślin i technolog produkcji. Paszota to także członek Institute of Brewing and Distilling; manager i współwłaściciel Gorzelni w Podolu Wielkim, współtwórca marki Podole Wielkie, tworzącej rzemieślnicze alkohole premium.

Całości oprawy dopełniła chillout’owa muza, serwowana przez sommeliera i zarazem jednego w najlepszych Dj w Warszawie, Michała Stykowskiego. Tego wieczoru nie mogło zabraknąć również letniego kina pod chmurką, które przy kieliszku wina, smakowało wybornie.

DJ i sommelier Michał Stykowski w trakcie Wow Wine Fest.

Jeśli jesteście spragnieni winnych doznań, śledźcie polsko – amerykańską agencję eventową Taste It All – wine & food promotion. Ma ona w swoim grafiku jeszcze kilka imprez winiarskich w tym roku.

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

Małopolski Szlak Winny w smartfonach

Dobra wiadomość dla wszystkich miłośników podróży enoturystycznych. W końcu jest!!! Aplikacja Mobilna...
Czytaj wiecej