Wstrzemięźliwość w piciu wina – why not?!

Czy warto zachować czasem wstrzemięźliwość w piciu wina? Myślę, że tak! I nie chodzi w tym przypadku o wyzbycie się przyjemności spożywania tego trunku, lecz odczekanie i docenienie jego walorów wraz z wiekiem, kiedy wino jest na tyle dojrzałe, by oddać przypisane mu wszystkie cechy i ukazać swój cały, majestatyczny charakter.

Istnieje szereg win, które wraz z upływem czasu ukazują swoje najlepsze cechy. Niestety nie można powiedzieć tego o wszystkich winach. Jak i kiedy przydaje się wstrzemięźliwość w piciu wina?

Z hipermarketu

Jak już kiedyś wspominałem przy okazji artykułu o winach kolekcjonerskich, natomiast, większość dostępnych „marketowych” pozycji, przeznaczonych jest do szybkiej konsumpcji. Ilość takich win waha się w granicach 95-96%, a okres ich świetności przemija po 3 latach.

To wina produkowane na masową skalę, z przeznaczeniem do szybkiej konsumpcji. Z reguły, wino zakupione w markecie spożywane jest zaraz po zakupie, a maksymalnie w przeciągu miesiąca. W segmencie produkcji takich win nie ma dużej filozofii. W jednym przypadku materiał wyjściowy nie zawsze daje możliwość stworzenia potężnych win o dużym potencjale starzenia, w drugim natomiast, producenci świadomie wytwarzają produkt nastawiony na szybki obrót oraz zarobek.

Większość dostępnych „marketowych” pozycji, przeznaczonych jest do szybkiej konsumpcji. Ilość takich win waha się w granicach 95-96%, a okres ich świetności przemija po 3 latach.
Z reguły, wino zakupione w markecie spożywane jest zaraz po zakupie, a maksymalnie w przeciągu miesiąca

Nie można jednak przekreślać wszystkich pozycji marketowych, uznając je za wina, podstawowe (szybkie do spożycia). W wielu sieciach marketowych spotkać można naprawdę poważne etykiety, których potencjał starzenia jest bardzo długi.

Sposób na znalezienie takich win jest dwojaki: można delikatnie sugerować się ceną, która wraz ze wzrostem ukazuje jakość wina, lub też skorzystać z pomocy sommeliera (choć funkcjonuje to tylko w jednej sieci marketowej), który pomoże wybrać godne etykiety.

Sklepy specjalistyczne

Drugi segment win, o którym również wspomniałem w przedstawionym powyżej artykule, dotyczy w win, których trudno będzie szukać na marketowych półkach. Mówimy tutaj o 3-4% światowej produkcji. To natomiast są wina o dużym potencjale starzenia. Do nich zaliczyć możemy z pewnością włoskie wina z Piemontu, Toskanii, Valpolicelli oraz innych regionów. Węgierskie Tokaje, niemieckie Rieslingi, wzmacniane Porto, rocznikowe szampany oraz dobrą Francję, Hiszpanię i Portugalię…

Takie wina w dużej mierze znajdziemy tylko i wyłącznie w sklepach specjalistycznych, gdzie pomocy udzieli nam wyspecjalizowany personel, pomagając w doborze, spełniającym nasze potrzeby oraz oczekiwania.
Drugi segment win, o którym również wspomniałem w przedstawionym powyżej artykule dotyczy w win, których trudno będzie szukać na marketowych półkach.

Takie wina w dużej mierze znajdziemy tylko i wyłącznie w sklepach specjalistycznych, gdzie pomocy udzieli nam wyspecjalizowany personel, pomagając w doborze, spełniającym nasze potrzeby oraz oczekiwania.

I tu należy się na chwilę zatrzymać i…. wspomnieć o tym, iż bogata paleta rewelacyjnych win o dużym potencjale starzenia, która zasila półki wyspecjalizowanych sklepów, zazwyczaj obfituje w dość młode (bieżące, wypuszczone na rynek) roczniki. Wynikać to może z tego, iż niezbyt prężny rynek w Polsce, nie jest na tyle przygotowany, by sprowadzać dobre, dojrzałe wina w starszych rocznikach, a co za tym idzie, dużo droższe. A cena, to w tym przypadku kluczowy aspekt, tak dla sprzedającego, jak i kupującego.

Czy oznacza to, że nie mamy możliwości picia w Polsce wspaniałych, kilkunastoletnich, dojrzałych win? Mamy!. Z całą pewnością dostaniemy na rynku kilkunastoletnie, a nawet kilkudziesięcioletnie potężne wina, jednakże z pewnością uszczupli to nasze portfele o setki złotych za butelkę.
W poszukiwaniu dobrych win na pewno pomoże nam znajomość rynku, pozwalająca pozyskać wspaniałe wina o dużym potencjale starzenia, w dobrych cenach

Czy oznacza to, że nie mamy możliwości picia w Polsce wspaniałych, kilkunastoletnich, dojrzałych win? Mamy!. Z całą pewnością dostaniemy na rynku kilkunastoletnie, a nawet kilkudziesięcioletnie potężne wina, jednakże z pewnością uszczupli to nasze portfele o setki złotych za butelkę.

Można również wybrać inną drogę, jednakże jej największym minusem, a de facto plusem  będzie wstrzemięźliwość

W poszukiwaniu dobrych win na pewno pomoże nam znajomość rynku. To kluczowa umiejętność pozwalająca pozyskać wspaniałe wina o dużym potencjale starzenia, w dobrych cenach. Choć często zbyt młode, nieukazujące wszystkich swoich walorów, pojawiających się wraz z wiekiem, są winami często szorstkimi, agresywnymi, zbyt wyrazistymi i tak naprawdę niegotowymi jeszcze do picia.

Takie właśnie wina trzeba kupować, jednakże być powściągliwym w ich piciu. Takie wina najlepiej jest przechowywać w odpowiednich warunkach, w tym wypadku z pomocą może przyjść artykuł o przechowywaniu wina.

Wstrzemięźliwość w zbyt szybkiej konsumpcji oraz cierpliwość (czasem kilkuletnia) na pewno pozwoli cieszyć się w pełni dojrzałymi, aksamitnymi i pięknie złożonymi smakami, których walory doceni każdy miłośnik win.

I takich właśnie doznań życzę Wam w Nowym Roku!

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

Grand Prix Magazynu Wino 2016

W ostatni weekend miłośnicy wina mieli okazję spotkać się na największym winiarskim...
Czytaj wiecej