Wystawa impresjonistów i postimpresjonistów w 3D urzeka

Wystawa impresjonistów i postimpresjonistów w 3D to nowe spojrzenie na sztukę (fot. materiały prasowe)
Wystawa impresjonistów i postimpresjonistów w 3D to nowe spojrzenie na sztukę (fot. materiały prasowe)
Miłośnicy malarstwa, a w szczególności prac impresjonistów i postimpresjonistów, mają już tylko dwie szanse na zobaczenie w 3D wyjątkowej – jedynej takiej w Europie – wystawy najsłynniejszych obrazów tych gatunków. Dzieła mistrzów czekają!

Prace malarskie znanych mistrzów, o ile nie trafiły w ręce kolekcjonerów, najczęściej dane jest nam oglądać w muzeach. Te jednak nie zawsze są w stanie wyeksponować je w sposób, który rzeczywiście zachęciłby zwiedzających do zanurzenia się w fascynującym świecie sztuki. Bo czy fakt, że patrzymy na kilkusetletni oryginał, to zawsze argument “za” kolejną wizytą w danym muzeum? Na szczęście są jednak inicjatywy, które wychodzą do ludzi, oferując im coś więcej. Jedną z nich jest Wystawa impresjonistów i postimpresjonistów w 3D, która w lutym zaczęła przemierzać Polskę.

Pierwsza wystawa zorganizowana została 8 lutego w łódzkiej hali EXPO. Wydarzenie przyciągnęły tłumy, których chyba nawet organizatorzy się nie spodziewali. Może to zasługa nietypowej oferty, może cenowej przystępności. Grunt, że łodzianie i osoby będące tam przejazdem rzeczywiście dały się pochłonąć twórczości mistrzów. Później ekspozycja odwiedziła jeszcze Poznań oraz Kraków – do końca tej wyjątkowej podróży pozostały już tylko dwa miasta: Gdańsk i Warszawa.

Co takiego oferuje Wystawa impresjonistów i postimpresjonistów w 3D?

Tak Wystawa impresjonistów i postimpresjonistów w 3D wyglądała w Łodzi (fot. materiały prasowe)
Tak wystawa impresjonistów i postimpresjonistów w 3D wyglądała w Łodzi
(fot. materiały prasowe)

Jeśli wierzyć organizatorom wystawy, to jedyne tego typu przedsięwzięcie w całej Europie. Pomysł jest natomiast tyleż intrygujący, ile genialny w swej prostocie. Na pierwszy rzut oka Wystawa impresjonistów i postimpresjonistów w 3D wygląda bowiem na ekspozycję godną galerii sztuki współczesnej. Hala, w niej sztalugi z kolejnymi dziełami, a pomiędzy przemieszczające się setki zaintrygowanych osób. Takiego zainteresowania często nie potrafią wzbudzić nawet oryginały. Tymczasem w ramach wystawy zobaczyć można ich anaglify, czyli specjalnie spreparowane grafiki do odbioru 3D.

Zapewne kojarzycie charakterystyczne, teraz już nieco rzadziej wykorzystywane czerwono-niebieskie okulary? Technologia 3D poszła od czasu ARC naprzód, ale anaglif red-cyan wciąż, jak widać, ma swoje zastosowanie. A przy tym jest prosty w przygotowaniu! To, co zobaczymy bez okularów, to nałożone na siebie dwie warstwy oryginalnego obrazu – jedna w czerwieni, druga w błękicie. Warstwy są względem siebie lekko przesunięte, co daje wrażenie rozmycia, ale po założeniu okularów daje nam wrażenie przyglądania się oryginałowi w 3D.

Wystawiane dzieła wyglądają nietypowo, ponieważ to anaglify, które należy oglądać w specjalnych okularach 3D (fot. materiały prasowe)
Wystawiane dzieła wyglądają nietypowo, ponieważ to anaglify, które należy oglądać w specjalnych okularach 3D (fot. materiały prasowe)

Wystawa impresjonistów i postimpresjonistów w 3D daje nam możliwość zobaczenia blisko sześćdziesięciu dzieł w zupełnie inny, odkrywający głębię doskonale nam znanych obrazów, sposób. Wśród ich autorów figurują mistrzowie pokroju Claude’a Moneta, Édouarda Maneta, Berthy Morisot, Edgara Degasa, Paula Cézanne’a, Auguste’a Renoira, Alfreda Sisleya, Jamesa McNeilla Whistlera, Paula Gauguina czy Vincenta Van Gogha.

Ostatnie dwie szanse, by zetknąć się z ożywioną sztuką impresjonistów i postimpresjonistów, to wystawy w Gdańsku oraz Warszawie. Pierwsza odbędzie się w dniach 7-8 marca w AmberExpo. Drugą zobaczymy za miesiąc, w dniach 4-5 kwietnia, w Centrum Targowo-Kongresowym Global EXPO. Średni czas obejrzenia wszystkich prac to według organizatorów około 45 minut. W soboty ekspozycja otwarta jest między 10 a 17, w niedziele między 10 a 16. Więcej informacji, także o biletach, które można zakupić online, znajdziecie tutaj.

(fot. materiały prasowe)
(fot. materiały prasowe)
Autor artykułu
More from Damian Halik

SUV-y Lexusa kupiono w Europie już ponad 500 000 razy!

Koniec 2019 roku to pasmo ciekawych osiągnięć Lexusa. Kolejnym ważnym, wartym odnotowania...
Czytaj wiecej