Zwiedzając Japonię zostaw portfel w domu, wkrótce wystarczy ci tylko palec

Płacenie w Japonii
Znaleźć się w obcym kraju i być okradzionym z portfela i kart kredytowych, bez łatwej możliwości powrotu do domu… te całkiem uzasadnione obawy wprowadzają niepotrzebny stres, który Japonia chce wyeliminować.

Znaleźć się w obcym kraju i być okradzionym z portfela i kart kredytowych, bez łatwej możliwości powrotu do domu… te całkiem uzasadnione obawy wprowadzają niepotrzebny stres, który Japonia chce wyeliminować.

Wyjeżdżając do obcego kraju zazwyczaj zaopatrujemy się w zapas gotówki w lokalnej walucie oraz w nasze karty kredytowe lub płatnicze. Chcemy mieć pieniądze na lokalne frykasy, zwiedzanie, korzystanie z lokalnych usług. Co więcej, jeżeli to nie jest wycieczka zorganizowana, czy to przez pracodawcę czy biuro podróży, potrzebujemy pieniędzy również na nocleg i wyżywienie. Lęk przed utratą tych środków w miejscu oddalonym o kilka tysięcy kilometrów od domu potrafi wpłynąć negatywnie n

Rozwój technologii do tej pory pozwalał tylko na częściową likwidację tego stresu. Dzięki temu, że wszystkie systemy, w tym bankowe czy urzędowe, są połączone siecią komputerową, możemy szybko zgłosić kradzież kart i dokumentów, przez co będą dla złodzieja bezużyteczne, a my nie stracimy naszych oszczędności. Niestety, dopóki nie wrócimy do domu, dalej nie będziemy mogli odmrozić swoich środków. A to oznacza znaczne problemy.

Japonia dostrzegła ten problem i ma już rozwiązanie

Co więcej, jego pomysłodawcą nie jest żadna firma prywatna, ale rząd tego kraju. Ów plan polega na wdrożeniu systemu, który pozwalałby turystom na płacenie za wszystko wykorzystując tylko i wyłącznie odciski palców. A to oznacza, że cały dobytek, z portfelem włącznie, taki turysta mógłby zostawić w bezpiecznym miejscu, na przykład w hotelu. Same hotele byłyby wyłączone na razie z tego systemu z uwagi na obowiązujące w Japonii prawo, które nakazuje gościom okazania dowodu tożsamości (na przykład paszportu).

W programie pilotażowym ma wziąć udział dwieście sklepów. Turyści, na życzenie, będą mogli rejestrować swoje odciski palców już na lotniskach i w portach. W teorii, ten pomysł to strzał w dziesiątkę. Poniesione inwestycje powinny się zwrócić, a turyści będą mieli mniej powodów do obaw. Nie jest jednak jasne jak my, odwiedzający ten piękny kraj, będziemy podchodzić do faktu, że już na dzień dobry administracja obcego nam kraju dysponuje naszymi odciskami palców, które na dodatek będą powiązane z naszymi produktami bankowymi…

Autor artykułu
More from Maciej Gajewski

Ta butelka przypilnuje, byście nigdy nie odwodnili swojego organizmu

To zdumiewające jak wielu dorosłym ludziom trzeba przypominać, by pili regularnie wodę....
Czytaj wiecej